rpg fantasyrpg fantasyrpg fantasy
rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Wstęp

rpg fantasy Strona główna
rpg fantasy Mapa serwisu
rpg fantasy O autorach
rpg fantasy Info
rpg fantasy Kącik Mistrza Gry
rpg fantasy Linki
rpg fantasy Kontakt

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Postacie

rpg fantasy Życiorysy
rpg fantasy Opisy
rpg fantasy Umiejętności

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Ekwipunek

rpg fantasy Przedmioty
rpg fantasy Magiczne artefakty

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Na szlaku

rpg fantasy Opis świata
rpg fantasy Opisy przygód
rpg fantasy Aktualne zadania
rpg fantasy Mapy miast
rpg fantasy Mapy obiektów
rpg fantasy Mapy terenów

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Potwory

rpg fantasy Humanoidy
rpg fantasy Zwierzęta
rpg fantasy Demony
rpg fantasy Nieumarli
rpg fantasy Pozostałe

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Przeciwnicy

rpg fantasy Żywi do zabicia
rpg fantasy Żywi - brak kontaktu
rpg fantasy Pokonani

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Poplecznicy

rpg fantasy Sprzymierzeńcy
rpg fantasy Kontakty
rpg fantasy Neutralni
rpg fantasy R I P

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Valid HTML 4.01!

rpg fantasy

rpg fantasy

Strona główna -> Kącik Mistrza Gry -> Wstyd

     - Jak Twój hełm? - zainteresował się Martin
Goryl'drin popatrzył na poobijany hełm. Miał lekkie wgniecenie mniej więcej na wysokości ucha. Pamiątka po uderzeniu w ścianę kiedy dostał w pierś od wilkołaka.
- Ujdzie - mruknął zły czemuś. - Wiesz Martin, że odkąd go mam to nigdy nie dostałem w łeb tak jak wtedy
- Ta? Kiedy - Martin wykazał pewne zainteresowanie
- Ja wiem, ja wiem - zapalił się Kal - to było wtedy....
- ...kiedy nasz dzielny elf po łbie brał od każdego i w każdej chwili - wtrącił się Sven
- Eee ... - mruknął Elf - dwa razy raptem. No ale jeden to czarodziej był i jak zajęty byłem walką to mnie ktoś od tyłu podszedł
- taaa jasne - a jak w czerep zgarnąłeś od grajka? Też walką zajety byłeś? - zawołał radośnie Kal po czym uskoczył błyskawicznie widząc jak Goryl'drin ciska weń na łokieć długim drągiem którym grzebał w ognisku. Drąg ze stukotem odbił się od pnia.
- Niby racja - westchnął ponuro - dałem się wtedy podejść jak dziecko. Dwa razy w ciągu jednej nocy. Jak dziecko. Aż wstyd pomysleć. A najgorszy był fakt, że podszedł mnie grajek, zwykły grajek który mnie ogłuszył.
Mina elfa była ciutke zasępiona. W pewnym momencie delikatnie drgnęły mu usta tak jakby w usmiechu
- Ale przynajmniej później sobie użyłem jak go na tortury wziąłem
do góry rpg fantasy

rpg fantasy

Strona główna | Mapa serwisu | O autorach | Info | Kącik Mistrza Gry | Życiorysy | Opisy | Umiejętności | Przedmioty | Magiczne artefakty | Opis świata | Opisy przygód | Aktualne zadania | Mapy miast | Mapy obiektów | Mapy terenów | Humanoidy | Zwierzęta | Demony | Nieumarli | Pozostałe | Żywi do zabicia | Żywi - brak kontaktu | Pokonani | Sprzymierzeńcy | Kontakty | Neutralni | R I P

do góry rpg fantasy
Copyright © 2005