rpg fantasyrpg fantasyrpg fantasy
rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Wstęp

rpg fantasy Strona główna
rpg fantasy Mapa serwisu
rpg fantasy O autorach
rpg fantasy Info
rpg fantasy Kącik Mistrza Gry
rpg fantasy Linki
rpg fantasy Kontakt

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Postacie

rpg fantasy Życiorysy
rpg fantasy Opisy
rpg fantasy Umiejętności

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Ekwipunek

rpg fantasy Przedmioty
rpg fantasy Magiczne artefakty

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Na szlaku

rpg fantasy Opis świata
rpg fantasy Opisy przygód
rpg fantasy Aktualne zadania
rpg fantasy Mapy miast
rpg fantasy Mapy obiektów
rpg fantasy Mapy terenów

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Potwory

rpg fantasy Humanoidy
rpg fantasy Zwierzęta
rpg fantasy Demony
rpg fantasy Nieumarli
rpg fantasy Pozostałe

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Przeciwnicy

rpg fantasy Żywi do zabicia
rpg fantasy Żywi - brak kontaktu
rpg fantasy Pokonani

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Poplecznicy

rpg fantasy Sprzymierzeńcy
rpg fantasy Kontakty
rpg fantasy Neutralni
rpg fantasy R I P

rpg fantasy

rpg fantasy rpg fantasy

Valid HTML 4.01!

rpg fantasy

rpg fantasy

Strona główna -> Kącik Mistrza Gry -> Zaskoczenie

- Aleś się dał podejść - Jęknął Sven rozcierając bolące ramię
- Coś Ty do nędzy kurwy chciał zrobić? - spojrzał groźnie na elfa, który po zabiegach Amber i leczniczych miksturach zaczynał jako tako dochodzić do siebie.
- Ghrrm, hrry ugh tfu - odkaszlnął elf. Splunął krwią i skrzywił się z bólu.
- A skąd mogłem wiedzieć, że ten kurdupel taki nerwowy.
- Nie no jasne - wściekł się Martin - Najpierw łapiesz go w zasadzce, potem związujesz, łamiesz palce aby wyciągnąć informacje i on ma Ci być jeszcze wdzięczny !?! - Martina mało krew nie zalała.
- No niby racja - wyjęczał elf - zaskoczył mnie
- A coś Ty właściwie zrobił - zapytał Kal o ile można było się domyślić z dźwięków jakie zdołał wydobyć. Wszak również dostał, tak jak elf, nożem po gardle.
Elf przez chwilę zbierał siły aby odpowiedzieć. Był wściekły, serce waliło i gardło paliło jak ogień.
- Poszlismy na śniadanie - wystękał - i jak zobaczyłem tego parszywego kurdupla to chciałem się z nim ugadać ...
- A po jaką ciężką cholerę - warknął Sven
- Mamy na głowie inne zadanie i niepotrzebne waśnie z bandą złodziejaszków - stęknął Elf - chciałem mu delikatnie dać do zrozumienia, że to tylko biznes i żeby nie czuł urazy, ale...
- Ale co? - Amber podniosła głowę znad opatrywanego Kala
- Coś mi chyba źle słowa wyszły i kurdupel się wściekł - zacharczał zmęczony Goryl'drin
- To że się wściekł to widziałem - zauważył Martin - ale jakim cudem niziołek zdołał przystawić Ci nóż do gardła ???
- Ech... Kurdupel był tak mały, że się nachyliłem nad nim aby dobrze mnie zrozumiał no i mnie zaskoczył. Nie sądziłem, że jest taki szybki - Elf dotknął zabandażowanej rany na szyi.
- Zaskoczył Cię ?!?!? - Martin nie krył zdumienia - Ciebie??
- A Ty kurwa nie umiesz szybciej rzucać czarów - wściekł się elf. Z rany na szyi pociekła mu krew - może nie zdążyłby wsadzić mi noża w gardło
- A co właściwe zrobił? - Zapytała Amber przytrzymując kolanem wierzgającego Kala na ziemi
- Co, co - Goryl'drina zaczynała ogarniać coraz większa wściekłość - nachyliłem się nad nim i ani się spostrzegłem jak kurdupel złapał mnie za włosy, obrócił i przystawił nóż do gardła. Co niby miałem zrobić.
- A trzeba było go olać - westchnął Martin
- Ano trzebabyło - powtórzył zbolale elf - ele mnie po prostu zaskoczył. Nie spodziewałem się....


Puenta - od tej pory Elf nie zostawia przy życiu gości, których bierze na tortury aby wydobyć z nich informacje. A jest w tym coraz lepszy.
do góry rpg fantasy

rpg fantasy

Strona główna | Mapa serwisu | O autorach | Info | Kącik Mistrza Gry | Życiorysy | Opisy | Umiejętności | Przedmioty | Magiczne artefakty | Opis świata | Opisy przygód | Aktualne zadania | Mapy miast | Mapy obiektów | Mapy terenów | Humanoidy | Zwierzęta | Demony | Nieumarli | Pozostałe | Żywi do zabicia | Żywi - brak kontaktu | Pokonani | Sprzymierzeńcy | Kontakty | Neutralni | R I P

do góry rpg fantasy
Copyright © 2005